wtorek, 14 lipca 2009
przed-wakacyjnie

jedziemy!

jednak jedziemy! w sobote :)

padło na Mielno!!

 

witaj morze.... :)

 

juz przedeptuję z niecierpliwości!!!!

 

 

 na dodatek zapisałam sie na candy do tsumiko ....ma w planach rozdać takie udności, że grzechem byłoby sie nie zapisać :)

http://tsu-miko.blogspot.com/2009/07/zapraszam-po-prezenty.html?showComment=1247638603384#c4547293610519858828

piątek, 10 lipca 2009
wakacyjnie

nosi mnie wakacyjnie.....

podobno za tydzień mamy jechać na wakacje... pisze podobno, bo z moim mężem nigdy nic nie wiadomo... zwykle robi mi wszystko na złość... więc i tym razem może sie okazać, że albo nie pojedziemy albo (tak jak w zeszłym roku) wrócimy ledwo po tygodniu, bo jemu sie nudzi i-tu cytat- gazety może sobie poczytać w domu....)

więc dalej nie wiem na czym stoję, czy pojedziemy... no i pytanie jeśli tak to gdzie... Kubus nastawia sie na wyjazd nad  morze.... nawet nie wyobrażam sobie jak mu będzie przykro, jeśli nie pojedziemy....

 

tymczasem w wolnych chwilach, których mam praktycznie zero (coś sie skurczył mój międzyczas....) haftuję kołderkowe kwadraciki...

ostatnio skończyłam samolot dla Bartusia

samolot dla Bartusia

 

niebieskiego motylka dla Agnieszki, miłośniki motyli

 

niebieski motyl dla Agnieszki

 

i kwadracik imienny dla Mikołajka miłosnika Klubu Myszki Miki

Mickey Mouse dla Mikołaja

 

teraz na kołderkowym tamborku Śpiąca kwólewna wyglądająca przez okno i Blagier-mewa z bajki o Arielce, Małej Syrence...

poza tym dopadła mnie jeszcze Nefreteti.... zaczęłam wyszywać.... idzie mi to jak krew z nosa albo i gorzej....bo na przyjemności takie całkiem dla siebie czas mam do 17 az mąż wróci z pracy... potem o xxx moge zapomnieć...ech życie....

aaa,  zahaftowana schemat na drzewo mam gdzieś w swoich zasobach wzorowych :) chętnie podeślę, nie jest najwyraźniejszy, ale lepszego nie mogłam znaleźć... pomysł na zrobienie drzewa drzemał we mnie od dawna, zważywszy na to, że bazę mam w postaci licznych wyszperanych w archiwach akt i dokumentów.... drzewo robię nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla Taty.... ale nim skończę je w formie jako tako opracowanej to chciałam mu dać chociaz namiastke w formie xxx.... :)

 

 

zapisałam sie na dinozaurowe candy... może choć raz szczęście mi dopisze ;) 

http://fajnie-byc-razem.blogspot.com/2009/07/konkurs-blog-candy.html?showComment=1246820526196#c5575968269607319597

 

free counters